Co zrobić żeby mieć więcej pokarmu

Pokaż mi chociaż jedną mamę, która na w swojej mlecznej drodze nie zastanawiała się czy nie ma za mało pokarmu. Bo po cięciu to pusto, bo za mało pije wody, bo mama nie miała pokarmu,siostra i babcia też. A przecież mało mleka to głodne dziecko. W ruch idzie butla, co laktacji tym bardziej nie sprzyja. Co zrobić by nie wpaść w błędne koło? Co zrobić żeby mieć więcej pokarmu?

DOBRZE ZACZNIJ

Zawsze powtarzam to na szkole rodzenia- im szybciej tym lepiej. Po to wprowadzono możliwość kontaktu skóra do skóry od razu po porodzie, aby uwolnić hormony, a dziecku pozwolić przystawić się samemu. Wówczas dzieje się tyle instynktownych procesów a nie wyuczonych, technicznych sposobów ssania czy łapania piersi, które to gwarantują, że dziecko nie będzie za płytko łapać brodawki czy mama nie będzie potrafiła jej odpowiednio podać. Jeśli dziecko, od razu zacznie ssać sukces gwarantowany.

 

PO CIĘCIU CESARSKIM NIE MA POKARMU ?!?!

Mam coraz więcej pacjentek, które umawiają się ze mną na poradę laktacyjną jeszcze w ciąży. Chcą porozmawiać, jak przygotować się do karmienia, jakie akcesoria zakupić itd. Uwielbiam je, ponieważ to pokazuje ich świadomość i przede wszystkim chęć do karmienia. Nie raz słyszę od nich, że na szkole rodzenia powiedzieli, że po cięciu cesarskim pokarm pojawia się na trzecią dobę, wcześniej nie ma liczyć, że pojawi się jakaś kropla. Średniowiecze, prehistoria i dinozaury! Po wyrażeniu współczucia wyboru takiej szkoły przechodzę do prostowania niewiedzy prowadzących zajęcia. (Może wszyscy, którzy tak twierdzą przeczytają ten artykuł i zmienią swoje wywody).

Otóż: laktacja rozpoczyna się z chwilą wydobycia łożyska, a w czasie cięcia cesarskiego UWAGA! łożysko też się wyciąga! Pierwszy krok zaliczony. Po drugie, maluchowi w pierwszej dobie aby się najeść potrzebna jest ilość 2 ml – pojemność łyżeczki stołowej.  Jeśli po cięciu zapewnimy mamie możliwość przystawienia do piersi, noworodek wyssie tyle ile potrzebuje. Fakt, że poród zabiegowy, leki znieczulające mogą opóźnić pojawienie się hektolitrów mleka to nie znaczy, że zahamują produkcję w ogóle. Jeśli maluch będzie ssał -stymulacja dokona się sama.

Nie można więc, stresować matki że pokarm będzie za trzy dni- niech Pani się nie trudzi z przystawianiem, do tego czasu butla. To jest nieludzkie, nie zgodne z wiedzą medyczną i dla mnie to pójście na łatwiznę.

 

CZY KUPIĆ LAKTATOR PRZED PORODEM?

I tak i nie. To zależy, czy planujesz wcześniej wrócić do pracy, czy masz zamiar karmić swoim mlekiem, ale z butelki itp. Bo jeśli chodzi o stymulację laktacji to nigdy nie wiemy, czy będzie ona potrzebna. Jeśli maluch od początku będzie spędzał dużo czasu przy piersi. Jeśli przez pierwsze doby pozwolisz mu na niej ,,wisieć”, to on będzie spełniał funkcję najlepszego laktatora na świecie. Gdy po porodzie się okaże, że jednak dobrze jest podstymulować trochę laktację, dobrze abyś miała wybrany wcześniej model. Dzisiaj wszystko jest na wyciągnięcie ręki i jeden wypad do apteki i zakupy gotowe. Nie rób ich na zaś, być może w ogóle się nie przyda i stracisz tylko pieniądze

JAKI LAKTATOR WYBRAĆ, JAK STYMULOWAĆ LAKTACJĘ

Czasami faktycznie trzeba stymulować laktację, czy chociażby ją ,,podkręcić”. Przede wszystkim najlepszy jest laktator elektryczny. Masz pewność, że ilość zassań będzie regularna, zbliżona do tego jak robi to maluch. Ręczne naciskanie, nie zawsze jest efektywne, po czasie dłoń się męczy, systematyczność też jest różna.

Jakim sposobem odciągać? To zależy na jakim etapie jesteśmy i co chcemy uzyskać. Można użyć metody 7-5-3 czyli 7 minut odciągania z jeden piersi, potem 7 minut z drugiej, następnie 5-5 i 3-3 minuty. Można odciągać po 10 minut z każdej piersi, albo do momentu aż przestanie lecieć. Każda sytuacja jest inna i powinna zostać indywidualnie dopasowana przez doradcę laktacyjnego. Zbyt wolna stymulacja może nie pomóc, a zbyt szybka może zaszkodzić.

ILE WODY PIĆ, ABY MIEĆ DUŻO POKARMU

Owszem, zapotrzebowanie na płyny w czasie karmienia zwiększa się, ale to mit, że jeśli wypijesz trzy litry to od razu będzie pokarm, albo gdy nie wypijesz nic to go nie będzie. Bezpośrednie znaczenie na ilość wytwarzanego mleka ma regularne i efektywne przystawianie dziecka do piersi.

SKĄD WIEDZIEĆ, ŻE NIE MAM ZA MAŁO POKARMU

Istnieją takie pojęcia jak rzeczywisty i pozorny niedobór pokarmu. Ten pierwszy zdarza się rzadziej. Jest spowodowany zazwyczaj chorobami pacjentki, lekami jakie musi przyjmować, albo nieprawidłowym karmieniem. Zazwyczaj mamy do czynienia z pozornym niedoborem tzn. mamie się wydaje, że ma go za mało. Bo naciśnie na pierś i nie leci. A nie zawsze umiejętnie potrafimy nacisnąć na brodawkę- przychodzi specjalista i leci jak z kranu. Albo w laktatorze nic nie ma- a to tylko urządzenie mechaniczne i nie powinno być narzędziem do sprawdzania ilości pokarmu- bo nigdy nie poleci tyle ile faktycznie jest  w piersiach.

Istnieją wskaźniki skutecznego karmienia, które rozjaśnią nam czy maluch się najada czy nie. Oto one:

  • dziecko jest spokojne po karmieniach
  • piersi przed karmieniem są pełne, po karmieniu miękkie
  • słychać odgłos połykania- uwaga czasami trzeba się naprawdę nieźle wsłuchać
  • robi 3-4 papkowate stolce na dzień
  • odpowiednio przybiera na wadze tj. do 3 miesiąca od 26-31 gram na dobę

Tak naprawdę, każda sytuacja jest indywidualna i naprawdę polecam kontakt z doradcą laktacyjnym. Czasami stymulację włącza się zbyt późno, a w większości przypadków niepotrzebnie wprowadza się dokarmianie. Pytań i wątpliwości jest wiele,a w gąszczu złotych rad można szybko się poddać. A szybko to trzeba działać by z piersi nie zrezygnować.

 

 

Podziel się swoją opinią na ten temat:

2 Komentarze na temat "Co zrobić żeby mieć więcej pokarmu"


Czytelnik
Angel
1 miesiąc 25 dni temu

Witam 😊 a czy jeżeli synek robi kupki co 2-3 dni, to przyczyną jest jakaś nieprawidłowość w karmieniu? Karmię piersią 😊