Macierzyństwo Archive

Moja ciąża- mój głos

– Dzień dobry Pani Kasiu, już nie chce nam się Pani leczyć- po śniadaniu zrobimy aborcję ok? – Jasne, mi się też już nie chce walczyć. To wrzucę jeszcze parę fotek z brzuszkiem na fb i wpadnę do gabinetu i wtedy usuniemy ciążę. Mąż i tak jest w pracy to wieczorem mu powiem, że już nie jestem w ciąży. -Ok to jak będzie Pani miała …

Wkurzają mnie DOULE!

Modnym od jakiegoś czasu stało się rodzenie z osoba towarzyszącą. Mąż, siostra przyjaciółka. I bardzo dobrze, że w jednej z najważniejszych chwil w naszym życiu jest obok nas, ktoś kto wspiera, dodaje otuchy, trzyma za rękę. Okazuje się niekiedy, że przyszła mama nie znajduje jednak towarzysza na porodówkę a sama rodzić nie chce. Co wówczas? Wówczas pojawiają się tzw. DOULE. Z założenia nie muszą to …

Na problemy mieszanka

Jako, że właśnie ukończyłam kurs na doradcę laktacyjnego czuję się w obowiązku napisać ten post. Chodzi oczywiście o karmienie piersią, a raczej jego brak. Brak dostępności poradni laktacyjnej zwłaszcza w mniejszych miejscowościach to jedno. Ale brak pomocy i wsparcia w czasie pobytu w szpitalu to dopiero jest skandal. Jestem położną, sama pracuję w szpitalu na oddziale położniczym i może kolejny raz wbiję kij w mrowisko …

Zęby rosną, głowa boli

Oj jaka radość w domu, gdy u dziecka wystukamy pierwszy ząbek! Tygodnie ślinienia się, pchania łapek do buźki w końcu zaowocowały. Maluch zaczyna wyglądać jak królik Bugs, ale euforia w toku więc nikt na to nie zwraca uwagi. I o ile pierwsze ząbki wychodzą niezauważone, o tyle gdy pchają się boczne- nie zauważyć się nie da. Płacz co chwila, rzekłabym nawet że non stop. Jedzenie- …

Mikołaju, nie powinieneś był

Pierwszy dzień po świętach i ruch w ogłoszeniach pt. wynajmę garaż albo halę rozpoczął się w pełni. A kto tak rozpaczliwie szuka dodatkowego miejsca? Rodzice! Rodzice dzieci, których odwiedził niejeden mikołaj. Szósta para kloców, czwarty domek dla lalek, sukieneczki, spodeneczki, bluzeczki. Wszystko śliczne to i piękne. Nawet już nie wystraszę się gdy w nocy wstanę i przechodząc przez pokój włączam niechcący krokodyla co śpiewa, dinozaura …

Ja bym lepiej

Siedzę z dzieckiem 24 godziny na dobę. A to książeczka, a to pioseneczka. To zabawa misiami, trochę pouczymy się chodzić. I następuje sekunda, w której muszę coś sprawdzić w telefonie, odpisać na maila. Mała ładnie bawi się sama. I nie może być spokojnie bo na taki obrazek zawsze ktoś wejdzie. „Byś się pobawiła z dzieckiem, a nie tylko w tym telefonie siedzisz”, ” dziecko musi …

Gdy na porodówce cisza

1 listopada zawsze wzbudza we mnie pewien rodzaj zadumy. Nie wiem dlaczego bo nie straciłam nikogo bardzo bliskiego, nie jestem też stałym bywalcem cmentarza. W tym roku jednak moja zaduma przysiadła obok matek. Obok tych matek, które swoje dzieci straciły. Nie jest to popularny temat, wszędzie tylko pisze się jakie to szczęście i wyrzut emocji, gdy usłyszy się ten pierwszy krzyk. A co jeśli tego …